poniedziałek, 8 maja 2017

Nóżki śmierdziuszki

Wiem, że czekasz, aż powiem, że tęskniłam. Że czas bez Ciebie dłużył się niemiłosiernie. Że tak mi było smutno i źle bez Ciebie.
Wiesz, że bez Ciebie lubię myśleć o Tobie? O tym, że jesteś teraz gdzieś indziej. W perfekcyjnie wyprasowanej koszuli i eleganckich butach, na ważnym spotkaniu. Albo że pijesz teraz kawę z laptopem na kolanach. Albo rozmawiasz przez telefon, krążąc po pokoju i śmiejąc się głośno. Albo że biegniesz gdzieś ze słuchawkami na uszach. O tym, że chwilowo nie masz czasu myśleć o mnie. .

Wiesz, Ty też możesz myśleć o mnie. O tym, że chwilowo nie mam czasu myśleć o Tobie. W biegu pomiędzy łóżeczkami moich małych pacjentów. W biegu przez las. Albo wieczorem, zaczytana w mojej nowej książce, kiedy bezwiednie marszczę brwi. Albo kiedy wracam piechotą przez miasto, oglądając ludzi dookoła i sklepowe witryny. I kiedy krążę po sklepie spożywczym w śmiertelnym skupieniu, nie zauważając nikogo dookoła.  

Wiesz, tak jest dobrze. Z Tobą blisko i daleko. W myślach i we własnej osobie.