O tym, że czuję, jak rozszerzają mi się źrenice.
I jak serce bije w zupełnie innym rytmie.
Jak napinają się mięśnie brzucha.
I jak ciarki łaskoczą skórę na dekolcie.
O tej mieszance spokoju i ekscytacji.
I o tym, że świat wypada mi z rąk. I ląduje miękko i bezpiecznie tam gdzie trzeba.
Przecież Ci o tym nie powiem. Nie wiedziałabym jak.
I jak serce bije w zupełnie innym rytmie.
Jak napinają się mięśnie brzucha.
I jak ciarki łaskoczą skórę na dekolcie.
O tej mieszance spokoju i ekscytacji.
I o tym, że świat wypada mi z rąk. I ląduje miękko i bezpiecznie tam gdzie trzeba.
Przecież Ci o tym nie powiem. Nie wiedziałabym jak.