Mogę pić czarną kawę. Chociaż wolę z mlekiem. Przeżyłabym bez czekolady. Ale z czekoladą jest przecież piękniej. Potrafię: nie potrzebować, nie dostawać, nie tęsknić i nie oczekiwać. Nie polegać, nie opowiadać i nie planować. Potrafię. Już nie muszę. Dobrze jest już nie musieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz