Miałam miskę truskawek. Sztucznych, perfumowanych, plastikowych, piekielnie drogich. Najlepszych na świecie!
Miałam ciepło słońca na twarzy. Ciepło fioletowego kocyka na kolanach. Ciepłe cappuccino na stoliku. I Twoją ciepłą dłoń na mojej dłoni.
Miałam te przyjemne ciarki. Uchwyciłam to dziwne zjawisko, które obserwuję w Twoich oczach. Własnie wtedy kiedy pochylasz się nade mną. Przez ułamek sekundy patrzysz tak bardzo inaczej.
Miałam udany weekend.
Miałam ciepło słońca na twarzy. Ciepło fioletowego kocyka na kolanach. Ciepłe cappuccino na stoliku. I Twoją ciepłą dłoń na mojej dłoni.
Miałam te przyjemne ciarki. Uchwyciłam to dziwne zjawisko, które obserwuję w Twoich oczach. Własnie wtedy kiedy pochylasz się nade mną. Przez ułamek sekundy patrzysz tak bardzo inaczej.
Miałam udany weekend.
:)) I cudnie
OdpowiedzUsuń