poniedziałek, 10 czerwca 2013

Down in mexico

Czy ktoś wypłaca odszkodowania za utracone strefy komfortu? Moja była taka przytulna, ciepła i ładnie urządzona. Poświęciłam sporo czasu na dobranie wszystkich gustownych detali, sporo wysiłku na utrzymanie jej w porządku i ładzie, sporo uczucia, by była naprawdę moja. Tutaj, na zewnątrz jest trochę za cicho i jakoś pusto. Tutaj każdy dzień jest wyzwaniem. Tutaj zaczynam wszystko od nowa. Tutaj włóczę się, szukając inspiracji, by móc za jakiś czas zbudować swoją nową, jeszcze ładniejszą strefę komfortu. Może postaram się o dotacje unijne albo dofinansowanie w ramach projektu: "Co cię nie zabije to cię wzmocni. I jeszcze przyniesie satysfakcję, że udało ci się przeżyć". 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz