Żeby dwoje chciało na raz. Ja chcę. I Ty chcesz. Ja chcę inaczej. Ty chcesz inaczej. Chcemy. I dalej nie działa. Jak bardzo mam zrezygnować z bycia sobą, żeby działało? I czy dasz mi gwarancję, że wtedy będzie działać bez zarzutu? Czy będę szczęśliwa, że działa? Czy jeszcze wtedy... będę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz