Polsko-włosko-chińskie rozmowy przy butelce wina i talii kart.
Francuskie tiramisu na kolację.
Polskie naleśniki na śniadanie.
Meksykańska salsa, tequila i bransoletki z muliny.
Niemieckie piwo, hiszpańskie drinki i argentyńska yerba mate.
Polskie przebieżki przez park i międzynarodowe imprezy do rana.
Czeska przewodniczka spod Śnieżki i polska nauczycielka niemieckiego.
"Azoto" i "a co to?"Onomatopeja, serpentyna i bluza.
Imiona, których nie jestem w stanie wymówić.
Meksykanie, którzy nie widzieli śniegu, widzieli za to czynny wulkan, a zamiast miejskich gołębi - mają miejskie papugi. I dżunglę.
Tydzień pełen wrażeń i nowości. Zapowiada się ciekawie :)
Francuskie tiramisu na kolację.
Polskie naleśniki na śniadanie.
Meksykańska salsa, tequila i bransoletki z muliny.
Niemieckie piwo, hiszpańskie drinki i argentyńska yerba mate.
Polskie przebieżki przez park i międzynarodowe imprezy do rana.
Czeska przewodniczka spod Śnieżki i polska nauczycielka niemieckiego.
"Azoto" i "a co to?"Onomatopeja, serpentyna i bluza.
Imiona, których nie jestem w stanie wymówić.
Meksykanie, którzy nie widzieli śniegu, widzieli za to czynny wulkan, a zamiast miejskich gołębi - mają miejskie papugi. I dżunglę.
Tydzień pełen wrażeń i nowości. Zapowiada się ciekawie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz