niedziela, 13 kwietnia 2014

Konsultacje medyczne po godzinach

Nie wiem dlaczego odkryłam to dopiero teraz... może dlatego, że dopiero teraz temperatura i pogoda na to pozwalają... idealna miejsce w moim pokoju - na poranną kawę, popołudniową przerwę, malowanie pazurów, wieczorne 5 minut ze słuchawkami na uszach, nocne "nie mogę zasnąć" czy po prostu pilną potrzebę odrobiny świeżego powietrza i zmiany pozycji. Otworzyłam okno na oścież i usiadłam na szerokim parapecie z jedną nogą dyndającą na zewnątrz; oparta plecami o okienną framugę. Kawa, słuchawki, laptop na kolanach. Uwielbiam ten parapet, uwielbiam widok z okna, uwielbiam możliwość dyndania jedną nogą w powietrzu na wysokości czwartego piętra!  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz