W tym roku choinka w końcu nie jest złoto-czerwona. A pod nią zamiast prezentów leżą torby książek, odkurzacz i środki czystości. W tym roku o dziwo wszyscy w domu. A ja zamiast sylwestrowych kiecek, szukam w internecie firm meblarskich i transportowych. M. biega po pokojach z miarką i próbnikami tkanin. Tylko kot leży zawsze tam, gdzie leżał i zasłania ogonem czujnik dekodera- jedyny stały punkt tegorocznych Świąt.
Zabrakło mi trochę tych stałych punktów. Zabrakło mi równowagi. Zbyt wiele dynamiki dookoła, zbyt statycznie w środku.
Zabrakło mi trochę tych stałych punktów. Zabrakło mi równowagi. Zbyt wiele dynamiki dookoła, zbyt statycznie w środku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz