"Zdałam sobie sprawę, że tęsknię. I to mnie martwi. Nie taki był plan.". A może właśnie to jest ten właściwy plan. Nie mój. Ale ten właściwy. Wiesz, co mam na myśli? Inspirujesz mnie, fascynujesz, zadziwiasz. I chociaż rozjeżdżamy się na najbardziej podstawowych płaszczyznach komunikacji, to czasem mam wrażenie, że rozumiesz mnie lepiej niż ja sama. Dwa końce świata, dwa zupełnie różne temperamenty i coś, co sprawia, że uczę się Ciebie z narastającą ciekawością. "Może to wcale nie jest takie szalone i nierealne, jakby się wydawało".
-To trochę tak, że przyjeżdżam tutaj i tak jakby tamten świat, tamto życie nie istniało. A potem wracam tam z powrotem i płynnie wdrażam się w tamten rytm. Jakby nie było tego, co tutaj. Rozumiesz?
- Rozumiem. To się nazywa schizofrenia.
***
-To trochę tak, że przyjeżdżam tutaj i tak jakby tamten świat, tamto życie nie istniało. A potem wracam tam z powrotem i płynnie wdrażam się w tamten rytm. Jakby nie było tego, co tutaj. Rozumiesz?
- Rozumiem. To się nazywa schizofrenia.
Eres aburrida!
OdpowiedzUsuń