Parada chmur leniwie przetacza się po niebie. Muszę przyznać, że widok jest imponujący - tutaj z drugiego piętra mogę sięgnąć wzrokiem aż po horyzont, obserwować ruch tych białych olbrzymów względem budynków uniwersytetu; patrzeć jak zmieniają kształty, kotłują się między sobą, co jakiś czas przecinane promieniami zachodzącego słońca.
Mój laptop szumi i buczy bardziej niż zwykle, wyraźnie poirytowany tym, że buszuję teraz po innych stronach niż Wikipedia czy tłumacz google. Tym buczeniem próbuje najwyraźniej wzbudzić we mnie wyrzuty sumienia i zmusić do zabrania się z powrotem do nauki. Nieustanna inwigilacja.
Przesiadywanie godzinami w bibliotece może mieć swój urok, powolutku wdrażam się w tutejsze zwyczaje i reguły:
1. Po godzinie 12.00 nie ma już wolnych szafek w szatni ani koszyków na książki
2. Kanapy i fotele na pierwszy piętrze zarezerwowane są dla rannych ptaszków... albo najwytrwalszych, którzy zostają tutaj do samego końca -głównie azjatów.
3. W sektorze 1.4 jest cholernie zimno, a w sektorze 3.1 brakuje wtyczek do podpięcia laptopa, w sektorach 1.1, 2.1 i 3.1 do południa słońce razi po oczach i uniemożliwia naukę
4. W sektorze 1.4 lampy zapalają się na fotokomórkę - trzeba pomachać im co kilka minut, żeby zechciały dalej świecić
5. Kawa w kafejce kosztuje 2 razy więcej niż w innych częściach uniwersytetu
6. Warto na chwilę oderwać wzrok od książki i poczytać życiowe mądrości pozostawione przez studentów na ławkach i stołach - mieszanka dobrego humoru, artystycznych wizji i czystej desperacji... w najróżniejszych językach świata - fascynujące
Mój laptop szumi i buczy bardziej niż zwykle, wyraźnie poirytowany tym, że buszuję teraz po innych stronach niż Wikipedia czy tłumacz google. Tym buczeniem próbuje najwyraźniej wzbudzić we mnie wyrzuty sumienia i zmusić do zabrania się z powrotem do nauki. Nieustanna inwigilacja.
Przesiadywanie godzinami w bibliotece może mieć swój urok, powolutku wdrażam się w tutejsze zwyczaje i reguły:
1. Po godzinie 12.00 nie ma już wolnych szafek w szatni ani koszyków na książki
2. Kanapy i fotele na pierwszy piętrze zarezerwowane są dla rannych ptaszków... albo najwytrwalszych, którzy zostają tutaj do samego końca -głównie azjatów.
3. W sektorze 1.4 jest cholernie zimno, a w sektorze 3.1 brakuje wtyczek do podpięcia laptopa, w sektorach 1.1, 2.1 i 3.1 do południa słońce razi po oczach i uniemożliwia naukę
4. W sektorze 1.4 lampy zapalają się na fotokomórkę - trzeba pomachać im co kilka minut, żeby zechciały dalej świecić
5. Kawa w kafejce kosztuje 2 razy więcej niż w innych częściach uniwersytetu
6. Warto na chwilę oderwać wzrok od książki i poczytać życiowe mądrości pozostawione przez studentów na ławkach i stołach - mieszanka dobrego humoru, artystycznych wizji i czystej desperacji... w najróżniejszych językach świata - fascynujące
Chyba Twoja najlepsza notka jaką przeczytałam
OdpowiedzUsuń